Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAKIER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LAKIER. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 kwietnia 2013

RIMMEL, 60 Seconds - Funtime Fuschia #260

Ostatnio nie planowałam zakupów lakierowych, ale... odwiedziłam moją Martę i wpadł mi w ręce piękny lakier do paznokci w odcieniu fuksji. Niewiele myśląc następnego dnia popędziłam do drogerii po wspomniany lakier. Funtime Fuschia musi być popularnym kolorem, bo znalazłam go dopiero w drugiej, odwiedzonej drogerii. 
Kolor określiłabym jako "bright fuchsia". Lakier ma moje ulubione, kremowe wykończenie. Paznokcie pomalowałam dwiema warstwami lakieru, chociaż jedna jest całkowicie kryjąca. Na wierzch użyłam top coat firmy Nail Tek. 
Lakier wymagał poprawek dopiero czwartego dnia. Zaskoczył mnie swoją trwałością. To będzie mój drugi ulubiony lakier na wiosnę/lato, zaraz po różowym chinczyku. Bardzo podobała mi się cena lakieru - 9,90 zł. Lubicie lakiery Rimmel? Znacie/polecacie podobne kolory innych marek?

niedziela, 10 marca 2013

HD Nail Polish #09, Idealny kolor na lato

Witam po krótkiej przerwie spowodowanej wakacjami. Wiem, że za oknem pada śnieg, a temperatura nie sięga 0°C, ale z tęsknoty za latem chciałabym Wam pokazać, jaki kolor towarzyszył mi podczas ostatniej podróży. Kolor co prawda nie w moim stylu, ale temperatura sprawiła, że się w nim zakochałam - idealny cukierkowo-barbiowy róż :)
Lakier kupiłam przypadkiem w jakiejś tajskiej drogerii za ok. 16 zł. Firma HD, chyba chińska, sądząc po krzaczkach w opisie produktu. Kupiłam w ciemno ze względu na kolor. Nie zawiodłam się, dwie warstwy pięknie kryją, kolor jest równie intensywny, jak w butelce. Lakier bardzo mnie zaskoczył, ponieważ po pomalowaniu, okazało się, że moje paznokcie pachną gumą balonową! :D Zapach utrzymuje się na następny dzień. Lakier trzyma się ok. 3 dni.
Na koniec chciałabym Wam pokazać, jakie dobrocie udało mi się nabyć podczas podróży. Najwięcej kosmetyków pochodzi od marki Soap&Glory, ponieważ trafiłam na niezłą promocję ;)

czwartek, 7 lutego 2013

Essie, Luxedo

Zimowych kolorów ciąg dalszy. Jednym z moich ostatnich lakierowych nabytków jest Essie Luxedo - najprawdziwszy i najciemniejszy bakłażan jaki widziałam. Oprócz czarnego Ciate, jest to najciemniejszy lakier w mojej kolekcji. Uznałam go za lakier zimowy, ale tak naprawdę Luxedo nadaje się do noszenia przez cały rok.


Lakier utrzymuje się na paznokciach ok. 3 - 4 dni. Pędzelek jest szeroki i wygodny. Dobrze się nim rozprowadza lakier. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy. Przy pierwszej widać, że to bakłażan, przy drugiej jest tak ciemny, że prawie nie widać, że to bakłażan ;) Ostatnio często go noszę, gdyż świetnie komponuje się z onyksowym misiem Tousem ;). Przy Luxedo polecam użyć base coat. Jest tak ciemny, że aż powoduje odbarwienie się płytki paznokciowej. Nie dzieje się tak przy jaśniejszych kolorach od Essie. 


Lakier kosztował 35 PLN w Super-Pharm. Ostatnio kupuję tylko lakiery Essie w Super-Pharm, muszę kupić coś innego dla odmiany ;)

Lubicie ciemne lakiery na paznokciach, czy wolicie pastele i nudziaki?   

piątek, 25 stycznia 2013

OPI, On Her Majesty's Secret Service

Lakier OPI w kolorze On Her Majesty's Secret Service, pochodzi z kolekcji Skyfall, inspirowanej Jamesem Bondem. Czy OPI jest agentem do zadań specjalnych wśród lakierów? Zdecydowanie tak :) Uwielbiam ich limitowane kolekcje, wypuszczane kilka razy w roku. Już nie mogę się doczekać kolekcji Euro Centrale inspirowanej, między innymi Polską. O kolekcji możecie przeczytać tu i tu.

On Her Majesty's Secret Service to piękny glitter. W szaro-srebrnej bazie zatopiono mnóstwo drobinek. Zielonych, niebieskich, srebrnych, złotych i fioletowych. Już jedna warstwa lakieru daje efekt. Najlepszy osiągniemy przez nałożenie dwóch warstw. Lakier najlepiej wygląda w sztucznym świetle. Mieni się i iskrzy na wszystkie, wyżej wymienione, kolory. W świetle dziennym wygląda już trochę gorzej. Ma wtedy zieloną poświatę. Najbardziej podoba mi się w nim to, że efekt nie jest tandetny.



Kolor bardzo ładny, ale nie jestem przyzwyczajona do takich lakierów. Pierwszego dnia, kiedy go nałożyłam, nie byłam do niego przekonana. Z każdym kolejnym dniem, podobał mi się coraz bardziej. Ładnie prezentuje się na paznokciach do 3 - 4 dni. Idealny na imprezę, ale również stosowny na co dzień. Jak Wam się podoba? 

piątek, 11 stycznia 2013

Essie, Smokin' Hot

Markę Essie poznałam stosunkowo niedawno, bo rok temu. Pierwszym lakierem jaki kupiłam był Smokin' Hot. Kolor jest piękny. Zimny, śliwkowo-szary. Nie używałam go od zeszłej zimy i stwierdziłam, że najwyższa pora go w końcu odgrzebać ;) Dlatego dzisiaj wylądował na moich paznokciach.


Ponieważ lakier ma już prawie rok trochę zgęstniał. Na szczęście nie na tyle, aby uniemożliwiało to malowanie paznokci. Chyba jest to stara wersja Essiaka, bo ma bardzo cienki pędzelek. Co prawda, jest on doskonale precyzyjny, ale ile trzeba się nim namachać, aby nałożyć go na paznokcie. Tym bardziej, że do całkowitego krycia potrzebne są dwie warstwy lakieru.


Podoba Wam się Smokin' Hot? Nie wiem czy można go jeszcze dostać. W każdym razie ja nie widziałam go ani w Super-Pharm, ani Douglasie.

piątek, 23 listopada 2012

Essie, Chinchilly

Druga połowa listopada, to już najwyższy czas aby zamienić wesołe czerwienie, mięty i róże na paznokciach, na bardziej jesienne barwy. W pierwszej jesienno-zimowej odsłonie, moje paznokcie pokazały się w kolorze Chinchilly od Essie.


Chinchilly to piękny, szaro - fioletowy, lekko "przybladzony" kolor. Przed zakupem martwiłam się, czy nie będzie wyglądał trupio na moich bladych dłoniach. Na szczęście prezentuje się bardzo ładnie i elegancko. Do całkowitego efektu krycia potrzebne są dwie warstwy lakieru. Nie robią się żadne smugi i prześwity. Pędzelek jest szeroki i lekko spłaszczony. Wygodnie się nim maluje. Na lakier użyłam top coat od firmy Nail Tek. 


13,5 ml lakieru w szklanej buteleczce kosztuje ok. 35 PLN w Super-Pharm. Bardzo sobie chwalę lakiery od Essie za jakość i kolory. Jakie są Wasze ulubione kolory jesieni na paznokciach?

środa, 17 października 2012

Essie, Too too hot

Z okazji promocji w Douglasie na lakiery Essie, kupiłam dzisiaj jeden lakier. Lakier kosztował 24,90 PLN zamiast 35 PLN. Usprawiedliwiam mój zakup zgęstnieniem czerwonego OPI i brakiem jakiegokolwiek, czerwonego lakieru w kosmetyczce.


Too too hot to piękna, żywa czerwień, delikatnie wpadająca w pomarańcz. Lubię żywy, czerwony kolor na paznokciach, który ładnie kontrastuje z moją bladą skórą dłoni. Jest to mój czwarty lakier od Essie, dlatego mogę go polecić. Szeroki pędzelek ułatwia nakładanie koloru, dwie warstwy w zupełności wystarczą. Nie pozostawia smug. Dodatkowo, łatwo się zmywa, nie muszę szorować paznokci zmywaczem.


Polecam skorzystać z Douglasowej promocji na lakiery, bo są niezłe, a cena przyjemna. W sklepie nie widziałam żadnych informacji o przecenie, na szczęście przy kasie o niej wiedzieli ;)