niedziela, 10 lutego 2013

MAC, Impassioned - Amplified Creme Lipstick

Od zawsze byłam fanką błyszczyków, najlepiej w odcieniach beżu. Jakiś czas temu koleżanka namówiła mnie, abym w końcu dojrzała do szminek. Wzięłam sobie tę radę do serca i powędrowałam do najbliższego MACa, aby rozejrzeć się za ładnym kolorem na usta. Oświadczyłam, że nigdy nie używałam szminek i zostałam rzucona na głęboką wodę: "To może Impassioned?" Cooo??? Takie kolorowe i intensywne dla mnie? Długo się zastanawiałam i w końcu kupiłam moją pierwszą szminkę - MAC Impassioned.


Kolor Impassioned to intensywne połączenie różu i czerwieni z odrobiną ciepłego odcienia koralowego. Wykończenie Amplified Creme oznacza, że szminka ma miękkie, kremowe wykończenie, jest mocno napigmentowana oraz ma żywy, intensywny i trwały kolor. 


Szminka jest rzeczywiście trwała. Można w niej spokojnie zjeść obiad bez konieczności robienia poprawek przed deserem :) Przyznaję, że kolor jest odważny, ale można się przyzwyczaić. Dyskretne spojrzenia na ulicy gwarantowane. Według mnie najlepiej wygląda wieczorem i w sztucznym świetle. Na dzień wolę delikatniejszy efekt, dlatego delikatnie wklepuję ją palcem. Próbowałam uchwycić jej kolor na ustach, nie było to łatwe zadanie. 


Lubicie intensywne odcienie szminek? Polecacie jakieś kolory?

36 komentarzy:

  1. tak intensywne kolory sa niestety nie dla mnie :> ale u Ciebie wygląda bardzo fajnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, trochę mi zajęło czasu zanim sama przekonałam się do tak "widocznego" koloru na ustach :)

      Usuń
  2. Wiedziałam, że będzie Ci w niej ślicznie i nie pomyliłam się :)
    Miłej niedzieli Kejmi :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Tobie również :*

      Usuń
  3. pięknie Ci w takim kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie dla nie takie kolorki, ale Tobie pasuje idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię intensywne kolory na ustach. Czerwony na większe okazje i wieczorne wyjścia, a do pracy często używam intensywnych róży i fuksji :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czerwonego chyba jeszcze nie dojrzałam, ale już niedługo... ;)

      Usuń
  6. Jaki śliczny kolor :) Szminka MACa trochę kosztują, ale warto w nie zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zapłacić trochę więcej za jakość i kolor :)

      Usuń
  7. Bardzo Ci pasuje ten kolorek. Oj muszę rozejrzeć się za szminką od MACa dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ale uwaga, bo to wciąga - już się zastanawiam jaki kupię następny kolor :D

      Usuń
  8. uwielbiam mocne szminki, najwiecej mam w odcieniach rozu :) polecam z sephory lub z maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przetestować Sephorowe kolory :)

      Usuń
  9. Pieknie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny kolorek:) i pięknie prezentuje się na Twoich ustach!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zdecydowanie wolę spokojniejsze kolory, chociaż kilka mocniejszych też mam w swojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zaczynam moją kolekcję ;)

      Usuń
  12. Jest piekna i pasuje Ci! Ja oststnio tez pokochalam bardzo szminki i zdecydowanie lubie yakie zywe kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chociaż na początku obawiałam się tak mocnego koloru :)

      Usuń
  13. Utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam kupują tę szminkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny kolor! Myślę, że skusiłabym się na taki kolor! Ostatnio szaleję za odcieniami różu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. prześliczny kolor! cudownie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale to nie ja, to MAC ;P

      Usuń
  16. Zdecydowanie jedna z moich ulubionych MACowych pomadek :) Tyle, że ja zazwyczaj nakładam ją tak, żeby intensywność koloru była masakryczna, hyhy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio coraz bardziej podoba mi się taki intensywny efekt. Myślałam nawet o błyszczyku w tym samym odcieniu, dla podbicia koloru :)

      Usuń
  17. mmm bardzo pasuje Ci ten kolorek

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądasz bardzo dobrze w tym odcieniu. To prawda do szminek trzeba dojrzeć...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz