Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAC. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 kwietnia 2013

MAC, Archie's Girls: Betty - Kiss and Don't Tell Lipglass

Are you a Betty or Veronica? 
Ja wybrałam Betty :)
Chciałabym się pochwalić moim ostatnim, MAC'owym nabytkiem. Jest to błyszczyk z aktualnej limitowanej kolekcji Archie's Girls. Cała kolekcja bardzo mi się podoba. Polowałam również na pomadkę Betty Bright, niestety w MAC'ach w Warszawie jest już sold out. Wracając do mojego nabytku, błyszczyk jest "sygnowany" przez komiksową Betty. Kolor nazywa się Kiss & Don't Tell. Jest to piękny, ciepły i intensywny róż. Świetnie wygląda na ustach.
Lipglass ma średnią transparentność, nadaje ustom ładny, różowy kolor. Jest bardziej napigmentowany, niż mój Chubby Stick oraz moje inne błyszczyki. Jeżeli nie jem i nie piję, utrzymuje się na ustach ok. 2 godziny. Najładniejszy efekt osiągam, gdy nałożę jedną warstwę, usunę nadmiar chusteczką i nałożę drugą warstwę. Lipglass trochę się klei i czuć go na ustach. Za to nadrabia kolorem i trwałością. Bardzo polubiłam Betty, jest świeża i wiosenna, już udało jej się zebrać kilka komplementów ;)

Jak Wam się podoba moja Betty? Macie swoje ulubione kolory błyszczyków na wiosnę? 

niedziela, 10 lutego 2013

MAC, Impassioned - Amplified Creme Lipstick

Od zawsze byłam fanką błyszczyków, najlepiej w odcieniach beżu. Jakiś czas temu koleżanka namówiła mnie, abym w końcu dojrzała do szminek. Wzięłam sobie tę radę do serca i powędrowałam do najbliższego MACa, aby rozejrzeć się za ładnym kolorem na usta. Oświadczyłam, że nigdy nie używałam szminek i zostałam rzucona na głęboką wodę: "To może Impassioned?" Cooo??? Takie kolorowe i intensywne dla mnie? Długo się zastanawiałam i w końcu kupiłam moją pierwszą szminkę - MAC Impassioned.


Kolor Impassioned to intensywne połączenie różu i czerwieni z odrobiną ciepłego odcienia koralowego. Wykończenie Amplified Creme oznacza, że szminka ma miękkie, kremowe wykończenie, jest mocno napigmentowana oraz ma żywy, intensywny i trwały kolor. 


Szminka jest rzeczywiście trwała. Można w niej spokojnie zjeść obiad bez konieczności robienia poprawek przed deserem :) Przyznaję, że kolor jest odważny, ale można się przyzwyczaić. Dyskretne spojrzenia na ulicy gwarantowane. Według mnie najlepiej wygląda wieczorem i w sztucznym świetle. Na dzień wolę delikatniejszy efekt, dlatego delikatnie wklepuję ją palcem. Próbowałam uchwycić jej kolor na ustach, nie było to łatwe zadanie. 


Lubicie intensywne odcienie szminek? Polecacie jakieś kolory?

środa, 23 stycznia 2013

MAC, Alpine Bronze z kolekcji Apres Chic

Na początku stycznia dałam się namówić na zakup w MAC'u - Alpine Bronze Mineralize Blush. Napisałam, że dałam się namówić, bo najpierw zostałam nim pomalowana, a dopiero później zobaczyłam go w pudełku. Efekt na policzku mnie olśnił. W pudełku zdziwił, bo pomyślałam, że to bronzer! 


Kolor Alpine Bronze określiłabym jako ciepły, karmelowy. Ma w sobie odrobinę brązowego i pomarańczowego pigmentu. Dodatkowo zawiera delikatny shimmer. Na skórze daje efekt delikatnego rozświetlenia. Nie ma dużych drobinek brokatu czy czegoś podobnego. Róż na policzku miesza się z naturalnym rumieńcem dając delikatny, brzoskwiniowy efekt. Polecam dziewczynom, które "lubią" się czerwienić. Róż dodatkowo kamufluje moje małe przebarwienia na policzku, które różowe i czerwone róże zazwyczaj podkreślają. 


Alpine Bronze jest idealnie napigmentowany. Wystarczająco, aby było go widać i ładnie stopniować kolor. Nie zrobimy sobie nim krzywdy, ani pomarańczowych placków. Róż jest mięciutki. Idealnie nabiera się na pędzel, ale nie osypuje. Jest dosyć trwały, chociaż nałożony rano wymaga poprawek przed wieczorną randką ;) To mój pierwszy róż mineralny MAC'a. Najbardziej zachwyciło mnie to, że nie zapycha. Róże często mnie zapychają i nie mogę ich za długo używać. Ten noszę codziennie od trzech tygodni :) Już zastanawiam się nad następnym kolorem.

Alpine Bronze zmieszany z naturalnym rumieńcem ;)

Jak Wam się podoba mój nowy MACzek? Jakie kolory na policzkach najbardziej lubicie nosić?