Are you a Betty or Veronica?
Ja wybrałam Betty :)
Chciałabym się pochwalić moim ostatnim, MAC'owym nabytkiem. Jest to błyszczyk z aktualnej limitowanej kolekcji Archie's Girls. Cała kolekcja bardzo mi się podoba. Polowałam również na pomadkę Betty Bright, niestety w MAC'ach w Warszawie jest już sold out. Wracając do mojego nabytku, błyszczyk jest "sygnowany" przez komiksową Betty. Kolor nazywa się Kiss & Don't Tell. Jest to piękny, ciepły i intensywny róż. Świetnie wygląda na ustach.
Lipglass ma średnią transparentność, nadaje ustom ładny, różowy kolor. Jest bardziej napigmentowany, niż mój Chubby Stick oraz moje inne błyszczyki. Jeżeli nie jem i nie piję, utrzymuje się na ustach ok. 2 godziny. Najładniejszy efekt osiągam, gdy nałożę jedną warstwę, usunę nadmiar chusteczką i nałożę drugą warstwę. Lipglass trochę się klei i czuć go na ustach. Za to nadrabia kolorem i trwałością. Bardzo polubiłam Betty, jest świeża i wiosenna, już udało jej się zebrać kilka komplementów ;)
Jak Wam się podoba moja Betty? Macie swoje ulubione kolory błyszczyków na wiosnę?















