niedziela, 6 stycznia 2013

ALVERDE, Maseczka do włosów zniszczonych i łamliwych z awokado i winogronami

Marka Alverde z niemieckiej drogerii DM jest znana z niezłych produktów do włosów. Miałam przyjemność przetestować kilka produktów tej marki. Między innymi, maseczkę do włosów zniszczonych i łamliwych z awokado i winogronami. Teraz mam okazję potwierdzić skuteczność kosmetyków do włosów Alverde. Marka rośnie w moich oczach po ostatniej wpadce z masłem do ciała.


Maseczka spełnia swoje zadanie. Świetnie nawilża włosy, ułatwia rozczesywanie i sprawia, że mniej się plączą. Używam jej codziennie jako odżywki i nie obciąża włosów. Co prawda, producent zaleca trzymanie jej 3 minuty, a ja ją trzymam ok. 1 minutę. Trzymana według zaleceń producenta jeszcze lepiej wygładza i nawilża włosy. Maseczka pachnie delikatnie winogronami. Pod względem działania i zapachu przypomina mi maseczkę z Alterry.


Kosmetyki Alverde są sygnowane jako kosmetyki naturalne. Maseczka nie zawiera silikonów, które oblepiają i obciążają włosy. Dodatkowym plusem maseczki jest cena. 2,95 € sztuka czyli ok. 12 PLN. Natomiast minusem jest dostępność. Maseczkę znajdziemy najbliżej w Niemczech lub na Allegro :)

Znacie kosmetyki Alverde? Polecacie ich produkty?

42 komentarze:

  1. Ja też często nie przestrzegam przepisowych 3min ;) Cena faktycznie nie odstrasza, ale do Niemiec się nie wybieram, wiec... jak skończę swoje specyfiki chyba odwiedzę Allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też będę musiała, bo mi się po woli cały zapas Alverde zaczyna kończyć.

      Usuń
  2. Mam wielką ochotę na niemieckie kosmetyki ale ani widzę siebie wybierającej się do Niemiec ani nie korzystam z allegro z racji miejsca zamieszkania i tak muszę obejść się ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można nabyć u nas odpowiednik. Moim zdaniem bardzo podobna w działaniu jest maseczka z granatów z Alterry.

      Usuń
    2. Alterra to Rossmanowa chyba jest? Też problemik bo nie mieszkam w Polsce ;)

      Usuń
    3. Zgadza się, Rossmanowa :) To pewnie masz wile innych, ciekawych sklepów :)

      Usuń
  3. dziękuję kochana :) mam o tym osobnego posta http://ilsalund89.blogspot.com/2012/03/sposoby-na-wzmocnienie-i-wyduzenie-rzes.html ale niestety większość to zasługa natury. Za to włosy nie są tak imponujące bo mi wypadają haha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wizytę u mnie :)
    Rzęsy mam niestety krótkie, gdybym zrobiła zdjęcie profilem to byłoby widać. Nawet podkreślając je, nie ma takiego wachlarza... mogłabym przedłużyć, ale później pewnie miałabym je jeszcze bardziej krótkie i rzadsze... No i dzięki za propozycję maskar, narazie mam ich nadmiar, więc za jakiś czas przetestuję sobie to co mi polecasz :)
    Pozdrawiam
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za wizytę dodaje do obserowanych
    a co do maski i tych produktów nie miałam okazji ich mieć , ale może skusze się albo będe miała okazje mieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję, to polecam :)

      Usuń
  6. w Niemczech lub Czechach :) ja się właśnie zaopatrywałam w Balea i Alverde właśnie w Czechach-tam miałam bliżej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się zdawało, że w Czechach i chyba na Słowacji też jest, ale nie byłam pewna. Może kiedyś u nas założą sklep :D

      Usuń
  7. mialam raz jakis olejek zakupywany na allegro i byl tragiczny, albo ja go nie umialam uzywac. jednak chcialabym cos jeszcze wyprobowac z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ta maseczka nie powinna Cię zawieść. Nie kupuj masła do ciała - był tragiczny.

      Usuń
  8. Ja właśnie zaczęłam używać szamponu Alverde, jest bardzo delikatny i ślicznie pachnie migdałami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampony też mają niezłe. Używam wersji z amarantusem i jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  9. Kurczę jeszcze nic nie miałam z Alverde ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała okazję, to polecam wypróbować :)

      Usuń
  10. Jak ją lubisz to się spiesz, bo z tego co wiem zostały wycofane i zastąpione maskami w słoikach.
    Przynajmniej w Niemczech, w innych krajach nadal stoją.

    Mnie z Alverde bardziej się spodobały maski niż odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda, maseczka jest mała i poręczna, ale uwielbiam kosmetyki w słoikach, więc to dla mnie dobra wiadomość :D ...oby tylko nie pogorszyli jej formuły!

      Usuń
  11. Przydałaby mi się taka maseczka szczególnie jeśli miałaby ujarzmić moje plączące się i trudne do rozczesania włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też się koszmarnie plączą, a maseczka zdecydowanie pomaga :)

      Usuń
  12. ja z Alverde mam tylko olejek, ale jeszcze nie używałam, bo wykańczam to co mam pootwierane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku nie testowałam, czekam na Twoje wrażenia :)

      Usuń
  13. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej firmie same dobre opinie. Szkoda tylko, że nie można tych produktów tak łatwo dostać w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostępność jest zdecydowanie minusem. Ewentualnie można zamówić na Allegro :)

      Usuń
  15. W Niemczech korzystałam z produktów tej firmy. Zdecydowanie na tak, następnym razem kupię odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuję odżywkę z amarantusem. Na razie na plus ;)

      Usuń
  16. Przydałoby mi się takie cudo do moich włosów! Może to by im pomogło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak masz ładne włosy ;)

      Usuń
    2. Jesteś Kochana! Ale niestety ostatnio ich stan zdecydowanie się pogorszył i szukam czegoś naprawdę regenerującego! ;)

      Usuń
    3. Kejmi a może jest jakaś szansa na post o Twojej aktualnej pielęgnacji włosów?? ;)

      Usuń
    4. U mnie zimą włosy zawsze przechodzą trudny okres. :/ Myślałaś o olejku arganowym? Nałożony na noc świetnie nawilża włosy. Dzięki za pomysł z postem :*

      Usuń
  17. Dziekuje za odwiedziny i komentarz u mnie na blogu!

    Ja poplacze sie ktoregos dnia. Dlaczego? Otoz wszyscy (albo prawie wszyscy) maja okazje poprobowac Alverde. Pewnie moglabym kogos poprosic, zeby popchnal do mnie paczke, ale znajomych nie chce klopotac, a nie mam zadnej blizszej blogerki w Niemczech/Czecach/na Wegrzech. Wiec ciezko mi sie wypowiedziec nt tej marki.

    Maska natomiast brzmi interesujaco- ja zazwyczaj wszystko trzymam dluzej, zeby lepiej sie wchlonelo i potem dlugo splukuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można poratować się zakupem na Allegro. Niestety, tam Alverde jest zawsze droższe niż w sklepie :/

      Usuń
  18. ja na razie szaleje z Baleą, dorwałam ją w sklepiku obok domu i testuje po kolei :D oczywiście dopiero jak zużyje jeden produkt, idę po nastepny :D Alverde też bym chętnie dorwałam, ale na to też przyjdzie pora :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baleę też bardzo lubię :) Ostatnio jestem zachwycona żelem pod prysznic z czekoladą i figą :)

      Usuń
  19. nie probowalam nigdy nic z Alverde,ale kusisz,kusisz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. MAseczka jest wspaniała :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :) http://ekonaturalnie.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz