Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALVERDE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ALVERDE. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 kwietnia 2013

ROZDANIE! Wykąp się razem z Kejmi ;) [ZAKOŃCZONE]

Kochani, chciałabym podzielić się z Wami moimi ostatnimi zakupami w DM. Z tej okazji organizuję moje pierwsze rozdanie. Do wylosowania jest zestaw kosmetyków kąpielowych, do ciała i włosów. Do mycia ciała, żel marki Balea z najnowszej, limitowanej serii Brazil Mango. Do włosów, szampon i odżywka Alverde z Amarantusem. Jest to moja ulubiona seria do włosów tej firmy, o której możecie przeczytać tu.

Aby wziąć udział w losowaniu wystarczy być publicznym obserwatorem mojego bloga (1 los) i wpisać swój nick oraz adres mailowy w komentarzu pod postem.

Dodatkowe losy będą zdobywane przez:
dodanie mojego bloga do blogrolla (1 dodatkowy los)
dodanie mojego bloga do obserwowanych na Twitterze (1 dodatkowy los)

Zgłaszajcie się do 26 kwietnia do godziny 23:00. O wyniku losowania poinformuję Was 28 kwietnia. Powodzenia!!! :D

Wzór zgłoszenia:
Obserwuję jako: nick
Email: adres@
Blogroll: tak/nie
Twitter: tak/nie 

1. Organizatorem rozdania jest administrator bloga Urodologia (ja :D)
2. Kosmetyki kupiłam sama, za własne € 
3. Osoby niepełnoletnie muszą poprosić o zgodę rodziców
4. Kosmetyki wyślę na własny koszt do wylosowanej osoby na terenie Polski
5. Podany przy zgłoszeniu adres e-mail będzie wykorzystany wyłącznie do poinformowania osoby wylosowanej o wygranej
6. Jeżeli osoba wylosowana nie odpowie na moje wiadomości, będę niestety musiała ponowić losowanie po 3 dniach.
7. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy o grach i zakładach wzajemnych
   (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

niedziela, 17 lutego 2013

ALVERDE, Szampon i Odżywka z Amarantusem

Szampon i odżywka Alverde z serii z amarantusem, to moje pierwsze i już ulubione kosmetyki tej firmy do włosów. Seria z amarantusem ma za zadanie silnie regenerować włosy. Nawilżać, wygładzać i dodawać blasku. Czyli wszystko czego potrzebują włosy, aby wyglądać ładnie i zdrowo. Czy znalazłam te rzeczy w fioletowych butelka? Zdecydowanie tak :)


Szampon ma rzadką konsystencję i bardzo delikatnie pieni się na włosach. Pomimo, że jest bardzo delikatny dla włosów, to doskonale je oczyszcza. Dużym plusem jest brak SLS i SLES, silikonów, konserwantów, emulgatorów i tym podobnego świństwa. Z resztą, tak samo jak w odżywce, która jest jedną z lepszych, które do tej pory używałam. Konsystencja odżywki jest bardzo gęsta, choć nie utrudnia to aplikacji. W niecałą minutę odżywka sprawia, że włosy są gładkie, sypiące i mniej się plączą. Zapach produktów, nie wiem czemu, kojarzy mi się z kremem do opalania :)


Ubolewam nad tym, że właśnie się skończyły i muszę czekać, aż jakaś dobra dusza uda się na zakupy do DM'u. Właśnie, dostępność to minus produktów Alverde. Co prawda, bez problemu dostaniemy je na Allegro, gdzie kosztują mniej-więcej 20 zł od sztuki. To dużo biorąc pod uwagę, że w Niemczech za szampon zapłacimy 1,95€, a za odżywkę 2,25€.  

Używałyście innych produktów do włosów Alverde? Przy najbliższej okazji na pewno zamówię tę serię, ale chciałabym spróbować też innych produktów.   

niedziela, 6 stycznia 2013

ALVERDE, Maseczka do włosów zniszczonych i łamliwych z awokado i winogronami

Marka Alverde z niemieckiej drogerii DM jest znana z niezłych produktów do włosów. Miałam przyjemność przetestować kilka produktów tej marki. Między innymi, maseczkę do włosów zniszczonych i łamliwych z awokado i winogronami. Teraz mam okazję potwierdzić skuteczność kosmetyków do włosów Alverde. Marka rośnie w moich oczach po ostatniej wpadce z masłem do ciała.


Maseczka spełnia swoje zadanie. Świetnie nawilża włosy, ułatwia rozczesywanie i sprawia, że mniej się plączą. Używam jej codziennie jako odżywki i nie obciąża włosów. Co prawda, producent zaleca trzymanie jej 3 minuty, a ja ją trzymam ok. 1 minutę. Trzymana według zaleceń producenta jeszcze lepiej wygładza i nawilża włosy. Maseczka pachnie delikatnie winogronami. Pod względem działania i zapachu przypomina mi maseczkę z Alterry.


Kosmetyki Alverde są sygnowane jako kosmetyki naturalne. Maseczka nie zawiera silikonów, które oblepiają i obciążają włosy. Dodatkowym plusem maseczki jest cena. 2,95 € sztuka czyli ok. 12 PLN. Natomiast minusem jest dostępność. Maseczkę znajdziemy najbliżej w Niemczech lub na Allegro :)

Znacie kosmetyki Alverde? Polecacie ich produkty?

piątek, 14 grudnia 2012

ALVERDE, masło do ciała z Makadamią i masłem Karite

Jakiś czas temu, na początku października zrobiłam u mamy zamówienie z niemieckiego DM. Wśród zamówionych kosmetyków znalazło się masło do ciała firmy Alverde z makadamią i masłem Karite. W śródowisku blogerek marka Alverde słynie z dobrych produktów do włosów. Alverde jest odpowiednikiem rossmanowskiej Alterry. 


Może najpierw zacznę od plusów tego masełka... Podoba mi się jego opakowanie, ponieważ uwielbiam wszystko w słoiczkach itd. Podoba mi się jego konsystencja gęstej śmietany. Przyjemna, dobrze się rozprowadza. Podoba mi się jego idealnie biały kolor. To by było na tyle plusów.

  
Co mi się nie podoba w tym mazidle? Najbardziej nie podoba mi się to, że masło nie nawilża mojej skóry tak, jak bym chciała, czyli od rana do wieczora minimum. Po użyciu rano tego specyfiku, moja skóra wieczorem była lekko przesuszona. Nie zdarzyło mi się to nigdy wcześniej z innym masełkami np.: z The Body Shop lub Pat&Rub. Poza tym, masło Karrite jest daleko w składzie na 8 miejscu. Wcześniej są rożne alkohole i gliceryna. Dodatkowo nie podoba mi się jego zapach. Może jakbym nie miała suchej skóry masełko lepiej by się u mnie sprawdziło? Nie wiem, może... Masło jest przeznaczone do bardzo suchej skóry, więc uważam, że nie spełniło swojego zadania.

niedziela, 21 października 2012

Lush & Alverde, zamówienie z Niemiec

Dzięki mojej mamie i jej wizycie w Berlinie, właśnie zostałam posiadaczką kosmetyków, które od dawna chciałam wypróbować. Pokusiłam się o małe zamówienie, aby mama nie miała za dużego nadbagażu ;)


W Lush'u byłam nie raz i nie wiedzieć dlaczego nigdy tam nic nie kupiłam! Teraz, kiedy wiedziałam co chcę, oczywiście nie miałam okazji do wyjazdu. Produkty z Lush'a w większości zawierają dużo naturalnych składników. Na dobry początek kupiłam:

Buche de Noel - świąteczny czyścik do twarzy
Karma Komba - szampon w kostce
Opakowanie na szampon


 Po przeczytaniu "achów i ochów" na temat naturalnej marki Alverde z drogerii DM, zamówiłam kilka produktów. Najbardziej jestem ciekawa ich produktów do włosów. Kosmetyki Alverde są chwalone za naturalne składniki i brak silikonów, slsów itp. Do tego, większość z nich nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, co gwarantuje znaczek Vegan.


Szampon z amarantusem, głęboko odbudowujący
Odżywka z tej samej serii
Maseczka z awokado, do włosów zniszczonych


Masło do ciała z orzechów macadamii i masła karite
Kremowy olejek do mycia ciała z amarantusem


Oczywiście w zamówieniu znalazło się też coś do ciała. Najbardziej do smarowania lubię masełka do ciała, jestem ciekawa konsystencji tych z Alverde.

W zamówieniu znalazły sie też dwa limitowane żele do mycia ciała z Balea, również marki DM. Pachną makaronikami równie smakowicie, jak wyglądają ;) Jeden ma zapach migdałów i wiśni, a drugi fig i czekolady.

Jestem bardzo ciekawa jak kosmetyki sprawdzą się u mnie. Obiecuję opisać wszystkie po wypróbowaniu ;)