niedziela, 18 listopada 2012

NIVEA, Lip Butter - Raspberry Rose & Vanilla Macadamia

Wczoraj skusiłam się na nowe smakołyki od Nivea. Pomadki Nivea są znane od lat na polskim rynku. Dawno ich nie używałam, ale pojawienie się na rynku masełek skusiło mnie do zakupu :) Uwielbiam kosmetyki, które są w słoiczkach, puszeczkach itp.


Masełka dostępne są w czterech wersjach zapachowych: Carmel Cream, Raspberry Rose, Vanilla & Macadamia i klasycznej Smooth. Ja wybrałam wersję malinową i waniliową.



Vanilla & Macadamia pachnie smakowicie, jak waniliowo-czekoladowe ciasteczko. Raspberry Rose pachnie świeżo i owocowo. Trochę słodko, trochę kwaskowato, jak chemiczne maliny. Moim faworytem jest wersja waniliowa. Zapachy są delikatne i nie czuć ich, kiedy są na ustach. To dobrze, bo malina mogłaby mnie trochę drażnić.


Oba masełka mają takie same składy, różnią się tylko zapachami. Są kremowe i dosyć miękkie. Mają konsystencję półtwardego masła. Tworzą na ustach lekko tłustą, ale nie klejącą warstwę. Kupiłam je w Super-Pharm na promocji za 7,99 PLN sztuka. Regularna cena to 10,99 PLN.  

29 komentarzy:

  1. Właśnie się zastanawiam nad tą makadamią, ale mi właśnie nie podchodzą zupełnie kosmetyki do ust w słoiczkach/pudełeczkach/etc. To chyba jedyne, co mnie na razie powstrzymuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz przeciwnie, jestem fanką wszystkiego, co jest w słoiczku. Tak, wiem, że to nie jest najbardziej higieniczny sposób przechowywania kosmetyków ;)

      Usuń
  2. Nie słyszałam jeszcze o nich, ale już mnie skusiły :) Mam nadzieje, że nie wysuszają ust tak jak Figs&Rouge, bo balsamy tej firmy to moja najgorsza porażka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Ja jestem daleka od zachwytów figsami, ale jednak mnie nie wysuszyły...

      Usuń
    2. Ja nie testowałam i na szczęście, nie kusi mnie do spróbowania ;)

      Usuń
    3. Mnie nie wysuszają, ale trochę się zawiodłam na nich. Albo zbyt wiele oczekiwałam...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Za cenę promocyjną można przetestować :)

      Usuń
  4. Ooo...ale fajne :) Ich pomadek nie specjalnie lubię, ale jak gdzieś zobaczę te masełka, to na pewno przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niespecjalnie lubię ich klasyki w sztyfcie, wolę Neutrogenę ;) ..ale wersję słoiczkową musiałam nabyć ;)

      Usuń
  5. U mnie na blogu też już się pojawiły masełka ;) Są rewelacyjne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ten produkt udał się Nivei

      Usuń
  6. Nie miałam pojęcia że Nivea zrobiło takie cudeńka! Muszę je mieć koniecznie!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem zakochana w pomadce Nivea z Oliwą i Limonką- jest boska! Ale za Twoim poleceniem kupiłam dziś masełko :) Przepięknie pachnie! A co do działania, to muszę jeszcze trochę poużywać ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii, daj znać ;)

      Usuń
    2. Oczywiscie ;) jak na razie na plus ;)!!

      Usuń
  8. Już planuję wypad na miasto by nabyć jedno lub dwa masełka. Możesz dokładniej opisać zapach tego waniliowego masełka, jestem go strasznie ciekawa : D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to ciepły, lekko słodki zapach. Według mnie pachnie jak waniliowa czekolada :)

      Usuń
    2. Hm.. dzięki za pomoc :D
      P.S. Twój blog mnie zaciekawił ; )

      Usuń
    3. Bardzo mi miło :)

      Usuń
  9. Słyszałam o tej nowości muszę wypróbować :)
    Od lat jestem wierna kremowi nivea

    Pozdrawiam

    Agga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasyka dobra na wszystko :) Masełka polecam.

      Usuń
  10. Ja się skusiłam na wersje karmelową;) Polecam maniaczką słodkości;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wąchałam karmelową - bardzo apetyczna ;)

      Usuń
  11. również jestem zachwycona ich wyglądem, chociaż jeszcze nie posiadam swojego masełka :) ale czym prędzej polecę do sklepu i zakupię, bo już długo się do tego przymierzam :) maliny na pewno nie kupię, ponieważ aż za bardzo drażni mnie zapach produktów malinowych :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupuj malinowej, bo jest mocno średnia :) Mi podoba się wanilia i karmel. Dla wielbicieli klasyki polecam wersję klasyczną ;)

      Usuń
  12. Ja się skusiłam na karmelowe i waniliowe.Oba są przecudowne.
    Wreszcie nivea wypuściła produkty o zapachach nie-owocowych :)
    CHWAŁA :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Wanilia jest super, a moja malina poszła już w świat :D

      Usuń

Dziękuję za komentarz