wtorek, 30 kwietnia 2013

Kąpiel na końcu tęczy - LUSH, Dorothy

Postanowiłam dzisiaj miło rozpocząć długi weekend i uczcić go aromatyczną kąpielą z Dorothy. Sympatyczna Dorotka, zwana również "Somewhere over the rainbow" to Bubble Bar firmy Lush. Bubble Bar to bąbelki do kąpieli w kostce. Rozkruszamy taką kostkę pod strumieniem wody, a wanna wypełnia się puszystą pianą i pięknym zapachem.
Zapach Dorotki "na sucho" nie zauroczył mnie. Jest mocno kwiatowy, trochę vintage. Moja koleżanka porównała go do szarego mydła. Zapach w kąpieli jest zdecydowanie przyjemniejszy, delikatny, kwiatowy. Po kąpieli zapach pozostaje na skórze. Dorothy spodoba się fankom mydła Figs & Leaves, pachnie tak samo. Kostka barwi wodę na intensywny, niebieski kolor. Już połowa kostki wystarczy, aby zabarwić wodę, stworzyć dużo puszystej, pachnącej piany.
Dorothy była OK. Kostka zrobiła górę piany, zapach był przyjemny, ale nie zrobiła ze skórą nic wyjątkowego. Bardziej podobała mi się kąpiel z Creamy Candy, która zawiera kawałki masła kakaowego i olejek migdałowy. Kostka Dorothy kosztuje 2,99£, wolę kupić trochę tańszą Creamy Candy.

17 komentarzy:

  1. Cosik blada ta Twoja Dorotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano blada :) w środku rzeczywiście miała intensywniejszy kolor.

      Usuń
  2. Też posiadam Dorotkę ale jeszcze nie zdążyłam przetestować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na Twoją recenzję :)

      Usuń
  3. uwielbiam Lushowe bubble bary! tylko coś nie moge ostatnimi czasy zabrać się za kapiel :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od połowy kwietnia zbierałam się do długiej kąpieli z pianką, ciągle nie było na to czasu :)

      Usuń
  4. Kwiatowa Dorotka..hmm to niekoniecznie - z drugiej strony zależy jakie to kwiatki:) w zasadzie to każde bubble jest grejt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, szczególnie z ostatnim zdaniem ;) Ale jak mam wybierać, to wolę Creamy Candy, Comforter i Karmę :)

      Usuń
    2. Przede mną debiut z Karmą i Comforterem, czekają w kosmetycznej szufladzie, a w drodze kolejna dostawa Lushowych pyszności :)

      Usuń
    3. Ja już zużyłam połowę Karmy i połowę Comfortera :)

      Usuń
  5. Buuu przez takie posty ubolewam nad tym, że nie lubię naszej wanny w domu i wybieram prysznic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najwyższa porą ją polubić :P

      Usuń
  6. ehhh znów mogę sobie pomarzyć o kąpieli w wannie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz za to pachnący żel pod prysznic ;P

      Usuń
  7. Oj marzą mi się LUSHowe kąpiele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... Chwila błogiego relaksu :)

      Usuń
  8. Всем привет! помогите кто знает... ищу где можно купить щетка для лица клиник цена, кушетка косметологическая для наращивания ресниц и кресло парикмахерское мужское? я только начала управлять салоном красоты, надо найти оборудование, а я не знаю где это купить)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz