sobota, 30 marca 2013

I ♥ Lush!

Może i jest zimno, może i pada śnieg, ale... moje Święta na pewno będą pięknie pachnieć! :D Tego samego życzę Wam!  

U mnie na Święta goszczą (od lewej) The Comforter, Eau Roma Water, Porridge, Sweetie Pie, The Enchanter.

Tymczasem, zabieram się za mazurki, a wieczorem będę testować Lushowe nowości. Po całym dniu sprzątania/pieczenia chętnie zanurzę się w pachnącej kąpieli :)

28 komentarzy:

  1. mhmm, może to i lepiej, że nie wiem jak one pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachną genialnie! Lush jest moim zapachowym mistrzem :D

      Usuń
  2. ehhhhh pozazdrościć można :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo, że zimno, ale widzę że święta pachnące :) Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, Wesołych! :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Najintensywniej pachnie Comforter, czuję go w całym pokoju :)

      Usuń
  5. Daj troche tych mydełek! :):) hihi a co do mojego pzredluzonego boba, to juz jest coraz blizej w planach do realizacji :) hehe chociaz nadal sie obawiam hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa, czy się zdecydujesz :)

      Usuń
  6. Az u mnie zapachnialo :)
    Wesolych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooooj. Aż ci zazdorszczę kochana :) Wesolych świąt buziaki .

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie:)
    A skąd zamawiasz Lushowe cudeńka???
    Często robisz zamówienia???:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamawiam, gdy nadarzy się okazja :) teraz moja mama była w Brukseli, więc ją poprosiłam :D

      Usuń
  9. Heh, a ja jak na razie żałuję sobie na lusha ;P może kiedyś jak będę w de ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie żałuję, ale nie mogę się powstrzymać ;)

      Usuń
  10. wyglada niesamowycie wyfladaja te zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...jeszcze bardziej niesamowicie pachną ;D

      Usuń
  11. Ile Lusha!! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Same cudowności, podkradam wszystko oprócz comfortera i mydełka owsiankowego, bo te obecnie posiadam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz